Polski
Instalator Nr 9 2005
Eugeniusz Rylewski
Budownictwo niskoenergetyczne i pasywne.
Choć
określenie „pasywny” w stosunku do własności energetycznych
budynków wydaje nam się wciąż egzotyczne i nowe, to jednak
idea budowania domów pasywnych powstała w Niemczech już
stosunkowo dość dawno temu. Technologie stosowane do wyposażenia
domów pasywnych przez długi czas powodowały jednakże znaczący
wzrost nakładów inwestycyjnych w fazie budowy i co za
tym idzie długi okres zwrotu z tej dodatkowej inwestycji.
To słabe uzasadnienie ekonomiczne nie spowodowało dotąd
prawdziwego boomu na rozwiązania dla domów pasywnych.
Dopiero czynniki makroekonomiczne takie jak rosnące stale
ceny nośników energii czy wzrastająca troska o środowisko
naturalne człowieka spowodowały w ostatnich latach wzmożone
zainteresowanie tym tematem. Ciągle zmniejszający się
dystans zarówno technologiczny jak i ekonomiczny Polski
do krajów Europy zachodniej powoduje rosnące zainteresowanie
budową domów pasywnych także i u nas. Ostatnio zaproponowane
niskonakładowe technologie energooszczędne jak np. powietrzne
panele słoneczne RymSol czynią budowę domu pasywnego naprawdę
zyskowną inwestycją.
Większość
praktyk obecnie stosowanych w tzw. budownictwie niskoenergetycznym
to poszerzone tylko w definicji, znane od dawna techniki
ocieplania przegród zewnętrznych budynków. W rezultacie
stosuje się więc coraz grubsze warstwy izolacji i obniża
się współczynniki przenikania ciepła przez materiały do
ocieplania oraz okna. Poza wprowadzeniem technologii wentylacji
z odzyskiem ciepła trudno doszukać się na rynku światowym
jakichś faktycznie nowych technologii służących do redukcji
zużycia ciepła do ogrzewania budynków. Do przełomu w tej
dziedzinie potrzebne będą nowe rozwiązania techniczne
do pozyskiwania energii odnawialnej bez względu na jej
źródło. W tym miejscu absolutnie konieczna jest również
przestroga przed bezkrytycznym obniżaniem zapotrzebowania
na energię kosztem pogarszania się warunków higienicznych
zamieszkiwania budynków. Wiele obecnych doświadczeń praktycznych
pokazuje pewną patologię zachowań związanych z termomodernizacją
w Polsce. Instalacja szczelnych okien w polskich mieszkaniach
stała się swego rodzaju modą na obniżenie zużycia energii.
Niestety, choć sposób ten przynosi wprawdzie oszczędności
energii, to wprowadzony bez nowego rozwiązania działania
dotychczas wykorzystywanej wentylacji grawitacyjnej prowadzi
do dramatycznego obniżenia skuteczności wentylowania pomieszczeń.
W rezultacie mieszkania stają się coraz mniej przyjazne
dla użytkowników. Rosnące zawilgocenie jest źródłem powstawania
patogennych pleśni i przemarzania ścian. W długim okresie
czasu zmiany te powodują poważne zagrożenie dla zdrowia
a nawet życia mieszkańców oraz integralności stanu technicznego
budynku. W praktyce należałoby unikać tej pułapki w pogoni
za oszczędnościami i podchodzić do problemu termomodernizacji
kompleksowo mając na uwadze czynniki zarówno ekonomiczne
jak i higieniczne. Słoneczne ogrzewanie budynków i c.w.u.
Choć
ogrzewanie wody użytkowej promieniowaniem słonecznym jest
już w Polsce dobrze znane to wykorzystywanie tego rodzaju
energii do ogrzewania budynków budzi już pewne wątpliwości.
Wszyscy wiemy, że promieniowania słonecznego w Polsce
w okresie zimy nie mamy zbyt wiele. Powszechnie uważa
się nawet, że słońce w zimie nie będzie w stanie ogrzać
jakiegokolwiek budynku do temperatury komfortu. Klucz
do rozwiązania tego paradoksu nie leży jednakże tak naprawdę
po stronie słońca i jego możliwości. Okazuje się bowiem,
że jeśli sezonowe zapotrzebowanie budynku na ciepło doprowadzone
zostanie do dostatecznie niskiego poziomu a budynek wyposażymy
w odpowiednią bezwładność termiczną to dostępne zimą promieniowanie
słoneczne wystarczy w zupełności do zapewnienia odpowiednich
warunków bytowych nawet dla najbardziej wymagających użytkowników.
Standardowo w budynku ogrzewanym słońcem do obniżenia
zapotrzebowania na ciepło musi się znaleźć np. system
wentylacji z odzyskiem ciepła.
Dodatkowo należy pamiętać o tym, że w standardzie domu
pasywnego uwzględniono konieczność dostarczenia pewnej
energii na dogrzewanie budynku w najtrudniejszych momentach
sezonu grzewczego. Ilość ta zapewnia nam jednak oszczędności
rzędu 90 % w porównaniu z budynkiem tradycyjnym. Jeśli
budynek projektowany jest od początku jako pasywny oszczędzić
można również na spalinowym systemie ogrzewania, który
w tak oszczędnym domu nie jest już po prostu potrzebny.
W rezultacie oczekiwany czas zwrotu inwestycji jest znikomy
lub zerowy a rentowność projektu bardzo wysoka.
Technologie domu pasywnego:
Wentylacja mechaniczna - ekonomia i zdrowie.
Zgodnie
z przedstawioną idea świadomego oszczędzania energii w
budownictwie, od nowoczesnych technologii domu pasywnego
oczekuje się nie tylko niskiego kosztu wejściowego i bezawaryjnej
wieloletniej eksploatacji. Rozwiązania takie nie mogą
naruszać równowagi zdrowotnej mikroklimatu wewnętrznego
budynku. Jako, że dom pasywny w swojej definicji zakłada
wykorzystanie wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła
istotne jest rozwiązanie występującego powszechnie problemu
stopniowego zabrudzania się instalacji tego typu. Jednym
z prostszych sposobów na zapewnienie możliwości czyszczenia
dróg wentylacyjnych systemu jest stosowanie urządzeń wentylacyjnych
indywidualnych. W urządzeniu takim przewody ścienne są
zwykle krótkie i łatwo dostępne do inspekcji i czyszczenia.
Z uwagi na brak konieczności budowania sieci kanałów do
rozprowadzania powietrza system taki jest również z reguły
tańszy w stosowaniu.
Na bazie tych założeń zaprojektowano aparaty wentylacyjne
z odzyskiem ciepła RylkAir. Dla zapewnienia perfekcyjnej
higieny wentylacji moduł wymiennika wykorzystany w tym
urządzeniu jest wykonany z tkaniny i w przypadku zabrudzenia
po dłuższej eksploatacji pierze się go w całości w pralce
automatycznej. Wielka prostota rozwiązania umożliwia również
stosowanie systemu w budynkach istniejących przeznaczonych
do termomodernizacji. Modyfikacje istniejącej konstrukcji
konieczne do instalacji urządzeń są minimalne.
Technologie domu pasywnego – słoneczne panele
grzewczo izolacyjne.
Panele
grzewczo izolacyjne RymSol są modułami wielowarstwowymi
umożliwiającymi pochłanianie promieniowania słonecznego
i przenikania ciepła tylko w jednym kierunku. Oznacza
to, że zawsze kiedy będzie dostępne promieniowanie słoneczne
i pożądane będzie jego pochłanianie panele będą samoistnie
absorbować ciepło i kumulować je w ścianie na zasadzie
konwekcji naturalnej. Jako, że panele umożliwiają przenikanie
ciepła tylko w jednym kierunku, w zimną noc, kiedy ucieczka
ciepła na zewnątrz jest niepożądana, panele będą działały
jako izolator termiczny skutecznie zapobiegając wychłodzeniu
się ścian. Oprócz bezpośredniego ogrzewania ścian panele
RymSol można wykorzystać do również ogrzewania wody. W
takim wypadku ciepło słoneczne wykorzystuje się cały rok
a nie tylko podczas sezonu grzewczego. Oczywiście uzasadnienie
ekonomiczne takiego stosowania paneli jest dużo bardziej
oczywiste.
W rozwiązaniu tym instalacja wodna zamontowana jest w
tylnej części paneli i pochłania ciepło przekazane przez
kanały w izolacji. Podgrzana woda w instalacji przemieszcza
się na zasadzie termosyfonowej co znacząco upraszcza jej
budowę.
Zimą, dobrze izolowana za panelami instalacja wodna nie
może zamarzać nawet podczas największych mrozów. Dzięki
temu można zachować prostotę konstrukcji bez konieczności
stosowania pomp i podwójnego obiegu czynnika roboczego.
Prostota konstrukcji paneli zapewnia użytkownikowi niski
koszt nabycia oraz bezawaryjną pracę przez wiele lat.
Dobrym przykładem wykorzystania paneli grzewczo izolacyjnych
jest ostatnio zrealizowana inwestycja domu pasywnego w
rejonie Wrocławia.
Ten dom o powierzchni użytkowej około 300 m2 przeznaczony
jest na stały pobyt 5 osób. Budynek posadowiono na płycie
fundamentowej żelbetowej ułożonej na warstwie 20 cm styropianu.
Ściany nośne wykonane zostały z bloczków silikatowych
pełnych o grubości 25 cm na cienkowarstwowej zaprawie
klejowej izolowane 24 cm warstwą wełny mineralnej. Ściany
działowe wykonane z bloczków silikatowych o grubości 18
cm. Dach o konstrukcji drewnianej pokryto blachą dachówkopodobną
i ocieplono 30 cm wełny mineralnej.
Dom wyposażono ponadto w okna szerokie, niskoemisyjne
o przenikalności ciepła U = 1,1 W/m2K, wentylację mechaniczną
indywidualną – 9 aparatów RylkAir oraz
panele grzewcze słoneczne RymSol – 75 m2 elewacji na ścianach
wschodniej i południowej. Do dogrzewania regulacyjnego
przewidziano kominek z zamknięta komorą spalania. Technologia
bryły tego budynku zapewnia dużą masę termiczną i bezwładność
na zmiany temperatur. Szczelne okna i drzwi umożliwiają
wymianę powietrza tylko poprzez wymienniki ciepła. Niskoemisyjne
szyby oraz wysoka izolacyjność ścian U = 0,15 Wm2K umożliwiają
sprowadzenie sezonowego zapotrzebowania na ciepło w budynku
do poziomu domu pasywnego.
W typowym budynku o powierzchni 150 m2 dla uzyskania efektu
domu pasywnego zastosowania wymaga średnio 50 m2 paneli
RymSol i 5 aparatów wentylacyjnych RylkAir. Całkowity
koszt materiałów i wykonania instalacji wyniesie około
33 tysiące złotych brutto. W obecnych warunkach rynkowych
koszt ten porównywalny jest z kosztem typowej instalacji
ogrzewania spalinowego z kotłem, przyłączem, kominem i
grzejnikami. Różnica w kosztach eksploatacyjnych będzie
jednak kolosalna.